SKOK Wołomin: Polacy
to naród, który potrafi przetrwać wszystko. Przez kilka stuleci próbowano nas
zniewolić. Ani zaborcom, ani komunistom, ta sztuka się nie udała. Dziś banki
komercyjne, unijni komisarze, na wzór komunistycznych czerwonych komisarzy,
starają się uprzykrzyć polskiemu społeczeństwu życie. Nie tylko w stosunku do
nas Polaków tak się zachowuję, generalnie do wszystkich wolnych społeczeństw,
które weszły w ten dziwny twór o nazwie Unia Europejska. Niestety od
pierwotnych założeń wypracowanych przez ojców założycieli dla Wspólnoty Węgla i
Stali czy EWG czyli Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej, dzisiejsi komisarze
odeszli daleko, ale jestem przekonany, że niebawem wszystko wróci do normy.
Ludzie są zmęczeni brukselskim dyktatem w każdej dziedzinie. Obroną przed
unijnymi zaborcami mogą być spółdzielnie. Instytucja spółdzielni czyli grupy
ludzi, która łączona wspólnymi interesami stara się ze sobą współpracować jest
dobrą alternatywą na globalizację, której celem jest indywidualizm, czyli
zatomizowanie społeczeństwa. Łatwiej wówczas rządzić, podzielonym społeczeństwem,
łatwiej wywierać na niego presję, łatwiej grabić jego zasoby. Instytucje
finansowe takie jak banki są zainteresowane niszczeniem wspólnoty. Mieliśmy
kilka przykładów, gdzie ludzie zjednoczyli się, i wygrali nawet w sądzie z
bankowym dyktatem. Dlatego banki boją się społeczności zorganizowanej w
systemie SKOK. Dziś np. mój SKOK Wołomin tak nazywam SKOK w Wołominie swoim,
ponieważ jestem jego członkiem i mam wykupione udziały w SKOK Wołomin. A wracając
do swojej myśli, SKOK w Wołominie swoją wielkością przewyższa niejeden spółdzielczy
bank. SKOK Wołomin jest dobrym przykładem, że kiedy społeczność się potrafi
zorganizować, potrafi zbudować silny organizm finansowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz